Daj sobie odetchnąć. Cykl 3 łagodnych zajęć dla kobiet z oddechem, ruchem i relaksem prowadzi Agnieszka Kmieciak
30 października | 19:00 – 13 listopada | 21:00
Też masz czasem wrażenie, że jesteśmy świetnie wyszkolone w działaniu na rezerwie? Robimy, co trzeba, pamiętamy o wszystkim, ogarniamy pracę, dom, bliskich i te wszystkie sprawy, które przecież same się nie załatwią? A w tym wszystkim własne potrzeby często lądują gdzieś na końcu listy.
Zdarza mi się obudzić w nocy – czasem przez zimne poty, czasem po prostu nagle, bez wyraźnego powodu. I kiedy próbuję znowu zasnąć, moja głowa potrafi ruszyć z całym nocnym repertuarem: co trzeba zrobić, o czym pamiętać, co mnie czeka, co jeszcze zostało.

Czasem też łapię się na tym, że przez pół dnia funkcjonuję w napięciu. Kark, barki, plecy – wszystko trochę za bardzo „trzyma”, ciało jest jakby nie do końca moje. I mogłabym tego nawet nie zauważyć, gdyby nie wypracowywana przez lata uważność. Wiem już, że kiedy zaczynam te wysyłane przez ciało sygnały ignorować, ono potrafi upomnieć się o swoje i to nie zawsze subtelnie – czasem z pełną mocą potrafi wyłączyć mnie z działania.)
Wiem, że nie muszę się temu bezradnie przyglądać, ale bywa, że się zagapię i pozwolę, żeby kołowrotek w głowie się rozpędził. Na szczęście (dla siebie) coraz częściej potrafię sobie powiedzieć: „Hola, hola, moja droga. A techniki oddechowe? A praca z układem nerwowym? Znasz je przecież, to może użyj?!”
I wtedy, niczym za dotknięciem czarodziejskiej różdżki czyli po kilku minutach odpowiedniego oddychania, delikatnego, świadomego ruchu, rozluźniania ciała czy prostych technik wyciszających potrafię odczuć różnicę. Nie sprawiają, że życie nagle przestaje być życiem, nie usuwają wszystkich problemów ale pomagają wrócić do siebie, odzyskać trochę przestrzeni w głowie i przestać być cały czas na wewnętrznym posterunku.
Pomyślałam więc, że może jest nas więcej, kobiet, które znają ten stan aż za dobrze. Kobiet, które przez lata były zajęte wszystkim i wszystkimi, a teraz chciałyby trochę częściej pamiętać również o sobie. I że zamiast mówić sobie po raz kolejny „muszę się wreszcie zrelaksować”, można po prostu spotkać się na chwilę, pooddychać, poruszać, rozluźnić ciało, nauczyć się kilku rzeczy, które naprawdę można potem zabrać ze sobą do domu. Tak po prostu: bez wielkich deklaracji, czy kolejnego projektu do zrealizowania.
Zaproszenie na te spotkania kieruję przede wszystkim do kobiet po 50. roku życia. Nie dlatego, że po przekroczeniu określonej liczby lat joga nagle powinna wyglądać inaczej. Po prostu sama jestem w tym wieku i coraz lepiej rozumiem, że ciało nie zawsze potrzebuje więcej. Czasem potrzebuje mniej gwałtowności, a więcej uważności, delikatności i czasu na regenerację.

Dlatego nie będzie tu sportowego wyzwania, ścigania się z własnym ciałem ani konieczności wykonywania trudnych pozycji – tego zresztą nigdy nie ma na moich zajęciach:) Będzie za to dużo oddechu, relaksu, świadomego ruchu i przestrzeni na to, żeby poczuć swoje ciało takim, jakie jest dzisiaj. I żeby po zajęciach mieć wrażenie, że jest w nim trochę więcej miejsca, swobody i po prostu dobrze się w nim mieszka.
Metryka jest tu jednak tylko wskazówką – jeśli jesteś młodsza, ale czujesz, że właśnie teraz potrzebujesz więcej łagodności, regeneracji i czasu dla siebie – również możesz czuć się tu dobrze.
Kilka słów od osób, które są na moich zajęciach:
⭐⭐⭐⭐⭐
Cudowne miejsce! Joga dała mi wyciszenie umysłu, poprawę samopoczucia i kontakt z własnym ciałem. Agnieszka ma ogromną wiedzę, profesjonalne i spokojne podejście do uczestników zajęć. Atmosfera na sali sprzyja całkowitemu relaksowi. Polecam każdemu, bez względu na wiek czy kondycję fizyczną.
Joanna Z.
⭐⭐⭐⭐⭐
Bardzo się cieszę, że do Ciebie trafiłam (…) Uwielbiam sposób prowadzenia zajęć przez Ciebie, spokój, wiedzę i doświadczenie, Twój głos bardzo dobrze działa na wyciszenie. (…) Zajęcia są poukładane, jesteś zdyscyplinowana, ale też spokojna dzięki czemu wiem, że mogę spokojnie wykonywać różne zadania, a kiedy będą za trudne, wiem, że mogę liczyć na wszelką pomoc. Jesteś oazą spokoju, przez co również spokój i dobra atmosfera panuje na zajęciach. (…)
Magda
⭐⭐⭐⭐⭐
Twoje zajęcia to raj dla kursantów. Spokojnie, powoli z olbrzymią cierpliwością i wyczuciem. Dla mnie spotkania te były bardzo ważne. Piękne wnętrze to również duży plus. (…) Same plusy i ogrom Twojej pracy.
Anita
Co będziemy robić?
Podczas trzech spotkań sięgniemy po różne sposoby rozluźniania ciała i wyciszania układu nerwowego:
* ćwiczenia oddechowe pomagające zwolnić i odzyskać wewnętrzny spokój
* techniki relaksacyjne i wyciszające
* automasaż i łagodne rozluźnianie miejsc, w których najczęściej gromadzimy napięcie
* bardzo delikatny ruch inspirowany jogą – trochę rozciągania, mobilizacji, poruszania kręgosłupem, biodrami, barkami
* ćwiczenia pomagające lepiej poczuć ciało i zauważyć, czego naprawdę potrzebuje
* spokojne praktyki, po których wychodzi się z poczuciem ulgi.
Joga będzie obecna, ale w ultralekkiej, dostępnej formie, po to by trochę się poruszać, rozciągnąć, obudzić czucie ciała i pozwolić mu puścić to, co przez cały dzień było trzymane.
Każde spotkanie potrwa około 1,5-2 godzin czyli nie będziemy się spieszyć. Zostawimy sobie również przestrzeń na spokojne bycie razem, rozmowę czy wymianę doświadczeń – jeśli grupa będzie miała na to ochotę.
Ten cykl stanowi zamkniętą całość. Zobaczymy się w trzy piątkowe wieczory: 30 października, 6 i 13 listopada o godz. 19.00, podczas których krok po kroku będziemy przechodzić od codziennego napięcia do większego rozluźnienia, oddechu i poczucia równowagi.
Nie musisz być rozciągnięta, mieć doświadczenia z jogą, przychodzić w świetnej formie. Wystarczy, że czujesz, że dobrze byłoby wreszcie zrobić coś także dla siebie.
Parę słów o mnie:
Pomagam zaprzyjaźniać się z własnym ciałem – poprzez łagodną, uważną jogę, która wspiera układ nerwowy, pomaga rozpuścić napięcia i odzyskać kontakt poprzez ciało ze sobą. Na zajęciach jest cisza i skupienie, ale też lekkość i śmiech — bez zadęcia i udawania. Dbam o bezpieczeństwo i dopasowanie każdej pozycji do Twoich możliwości. Pracuję z osobami początkującymi, dojrzałymi, seniorami, z ograniczeniami ciała czy brakiem elastyczności. Sama też nie jestem „akrobatką” — moje ciało szybko się napina, ale wiem, jak sobie z tym radzić. To doświadczenie pomaga mi wspierać szczególnie osoby wrażliwe, przeciążone i zestresowane.
Ukończyłam filologię polską na UG, studia podyplomowe Relaksacja i joga na AWF w Warszawie, a także kilka nauczycielskich, certyfikowanych kursów jogi, w Polsce i Indiach. Mam wieloletnie doświadczenie nauczycielskie (od 2010 r.) i nieustannie się szkolę. Joga przyszła do mnie, gdy szukałam sposobu, by lepiej radzić sobie ze stresem – i została na stałe, zmieniając moje życie prywatne i zawodowe.

Dziś, z perspektywy dojrzałej kobiety, praktyka daje mi energię, dobry sen i codzienną równowagę. Do takiej właśnie jogi – spokojnej, bliskiej, dostępnej – chcę Cię zaprosić. Więcej informacji o mnie tutaj.
Opłaty: 195 zł; ZAPISY I WPŁATA 95 zł bezzwrotnego zadatku do 16 października – w tytule proszę wpisać: cykl joga, reszta kwoty płatna gotówką w dniu pierwszych zajęć; ZAPISY do wyczerpania miejsc – grupa będzie liczyć do 12 osób.